Jak dobrać strój na sesję wizerunkową: kolory, wzory, warstwy, ile kompletów zabrać i czego nie zakładać przed obiektyw. Praktycznie, okiem fotografa.

Na sesji wizerunkowej ubranie robi mniej więcej połowę roboty. Nie dlatego, że ma być drogie - tylko dlatego, że zdjęcie portretowe pokazuje bardzo mały wycinek człowieka i wszystko, co się w tym wycinku znajdzie, zostaje zauważone. Poniżej konkretne zasady, sprawdzone na sesjach, a nie przepisane z poradników modowych.

Jedno pytanie przed wyborem stroju

Zanim otworzycie szafę, odpowiedzcie sobie na pytanie: gdzie to zdjęcie trafi i kto na nie spojrzy.

Portret na LinkedIn ogląda rekruter albo potencjalny klient przez trzy sekundy w miniaturze. Zdjęcie na stronę kancelarii ogląda ktoś, kto właśnie decyduje, czy powierzyć Wam sprawę. Zdjęcie do artykułu w branżowym magazynie ogląda czytelnik, który Was nie zna. To trzy różne zadania i czasem trzy różne stroje.

Praktyczna zasada, która sprawdza się niemal zawsze: ubierzcie się o jeden poziom bardziej formalnie niż w typowy dzień pracy. Nie o trzy. Zdjęcie ma być rozpoznawalne - jeśli klient spotka Was potem na żywo, nie powinien mieć wrażenia, że to ktoś inny.

Kolory, które nie walczą z tłem

Na portrecie biznesowym kolor ubrania ma jedno zadanie: nie przeciągać uwagi z twarzy.

  • Najbezpieczniejsze są głębokie, stonowane barwy - granat, grafit, butelkowa zieleń, burgund, czerń, biel i całe spektrum szarości. Wyglądają dobrze na każdym tle i nie zmieniają się z upływem mody.
  • Uwaga na jaskrawość. Intensywna czerwień, limonka czy neonowy błękit potrafią odbić kolor na skórę, zwłaszcza przy jasnym tle. Twarz robi się wtedy lekko zielonkawa albo różowa i nie jest to kwestia obróbki.
  • Kontrast z tłem musi istnieć. Czarna marynarka na ciemnoszarym tle zlewa się w jedną plamę i sylwetka znika. Jasny strój na białym tle - dokładnie ten sam problem.
  • Biała koszula jest klasykiem, ale wymaga uwagi - przy jasnym tle bywa najjaśniejszym punktem kadru i ciągnie wzrok w dół, na klatkę piersiową zamiast na twarz. Marynarka to rozwiązuje.

Jeśli macie wątpliwości: postawcie na jeden ciemniejszy element bliżej twarzy. Twarz jest wtedy najjaśniejszym miejscem zdjęcia, czyli dokładnie tam, gdzie ma iść wzrok.

Wzory: dlaczego drobna krata migocze

To jedyna rzecz na tej liście, która jest problemem czysto technicznym, a nie estetycznym.

Bardzo drobne, regularne wzory - cienkie paski, gęsta krata, pepitka, drobne grochy - wchodzą w konflikt z siatką pikseli matrycy. Efektem jest mora: falujące, tęczowe zniekształcenie, które pojawia się na zdjęciu, choć na żywo tkanina wygląda normalnie. Usunięcie tego w obróbce jest trudne, czasem niemożliwe, a przy większym wzorze wymaga wręcz przemalowania fragmentu ubrania.

W praktyce: gładkie tkaniny są zawsze bezpieczne. Wzór dopuszczalny to taki, który widać wyraźnie z dwóch metrów - szeroka krata, duży wzór, wyraźna faktura. Wszystko poniżej tej skali to ryzyko.

Osobno: unikajcie logotypów i napisów. Datują zdjęcie, przyciągają wzrok i bywają kłopotliwe, jeśli zmienicie pracodawcę.

Warstwy dają strukturę

Marynarka, sweter, kamizelka, koszula narzucona na T-shirt - warstwa wierzchnia robi na zdjęciu dwie rzeczy naraz. Po pierwsze, tworzy pionowe linie, które porządkują sylwetkę i optycznie ją wysmuklają. Po drugie, buduje ramę wokół twarzy.

To działa również w branżach, w których nikt nie nosi garnituru. Marynarka narzucona na zwykły T-shirt czyta się jako „profesjonalny, ale nie sztywny" i jest chyba najbezpieczniejszym wyborem dla większości zawodów kreatywnych i technicznych.

Sam T-shirt czy cienka bluzka bez warstwy wierzchniej dają portret płaski, bo brakuje mu jakiejkolwiek struktury wokół ramion.

Detale, które widać w kadrze do ramion

Przy portrecie kadrowanym od klatki piersiowej w górę cała uwaga skupia się na kilkunastu centymetrach materiału. To sprawia, że drobiazgi urastają do rangi głównych elementów zdjęcia.

  • Kołnierzyk musi trzymać formę. Zagięty albo wywinięty róg koszuli to najczęstsza usterka na zdjęciach biznesowych i widać ją natychmiast.
  • Dopasowanie w ramionach. Szew marynarki powinien kończyć się na krawędzi barku. Za duża marynarka dodaje kilogramów, za mała ciągnie i tworzy zagniecenia.
  • Zaprasowanie. Zagniecenia na fotografii studyjnej są wyraźniejsze niż w lustrze, bo boczne światło je podkreśla. Warto przywieźć strój na wieszaku, nie w plecaku.
  • Krawat - opcjonalny. Jeśli go nosicie, węzeł ma być dociągnięty do końca. Poluzowany czyta się jako niedbały.
  • Biżuteria oszczędnie. Duże, błyszczące elementy odbijają światło lampy i tworzą jasne punkty przyciągające wzrok.
Portret biznesowy w granatowym garniturze przed przeszklonym budynkiem biurowym Stonowany granat, wyraźny kontrast z tłem i jeden akcent kolorystyczny przy twarzy. Wariant środowiskowy buduje inny przekaz niż portret na jednolitym tle.

Ile kompletów zabrać

Rozsądny zakres to dwa do trzech przy typowej sesji wizerunkowej i warto, żeby się od siebie realnie różniły - inaczej dostaniecie trzy warianty tego samego zdjęcia.

Sprawdzony zestaw wygląda tak: jeden komplet formalny (marynarka, ewentualnie krawat), jeden pośredni (koszula albo sweter bez marynarki) i jeden swobodny, jeśli branża na to pozwala. Dzięki temu z jednej sesji macie zdjęcia na różne konteksty - stronę firmową, LinkedIn, prasę i materiały nieformalne.

Warto ustawić komplety w kolejności ważności. Jeśli czas się skróci - a bywa - stracicie ten najmniej potrzebny.

Włosy, makijaż, zarost

Zasada jest ta sama co przy ubraniu: zdjęcie ma pokazywać Was w dobrym dniu, a nie kogoś innego.

  • Fryzura na kilka dni przed sesją, nie w przeddzień. Świeżo ścięte włosy zwykle potrzebują dnia czy dwóch, żeby się ułożyć.
  • Zarost tak, jak nosicie go zwykle - równo przycięty. Zdjęcie z gładko ogoloną twarzą, gdy na co dzień macie brodę, wprowadza w błąd.
  • Makijaż matowy. Lampa studyjna wydobywa każdy błysk, a rozświetlacz zamienia się na zdjęciu w jasne plamy. Warto mieć przy sobie papierki matujące.
  • Okulary zostawcie, jeśli nosicie je na co dzień. Odblaski to zadanie fotografa.

Kiedy strój ma mniejsze znaczenie, niż myślicie

Uczciwa uwaga na koniec: żaden garnitur nie uratuje zdjęcia zrobionego w złym świetle, a bardzo dobry portret da się zrobić w zwykłym swetrze. Kolejność ważności wygląda tak: światło, kadr, wyraz twarzy, dopiero potem ubranie.

Strój jest jednak jedyną z tych czterech rzeczy, na którą macie pełny wpływ przed wejściem do studia - i dlatego warto go przemyśleć.

Kolejny krok

Jeśli to Wasza pierwsza sesja wizerunkowa, przyda się opis całego przebiegu - napisałem o tym osobno we wpisie jak wygląda sesja w studio. Pytanie „co zrobić z rękami i jak się ustawić" wraca na każdej sesji, więc odpowiedziałem na nie w poradniku o tym, jak pozować do zdjęć. A jeśli na razie potrzebujecie czegoś od ręki, zdjęcie do CV da się zrobić telefonem w domu.

Zakres i przebieg współpracy opisuję na stronach sesji biznesowej w Szczecinie oraz sesji wizerunkowej. Sesje realizuję w studiu, w siedzibie firmy albo w plenerze. Napiszcie, do czego potrzebujecie zdjęć - podpowiem, co zabrać.

Wroc do bloga

FAQ - strój na sesję biznesową

Najczęstsze pytania o dobór stroju na sesję wizerunkową i portret biznesowy.

Co ubrać na sesję biznesową?

Sprawdza się zasada jednego poziomu wyżej niż w typowy dzień pracy. Najbezpieczniejsze są stonowane, głębokie kolory - granat, grafit, butelkowa zieleń, burgund - oraz warstwa wierzchnia w postaci marynarki lub swetra, która buduje strukturę wokół ramion.

Jakich wzorów unikać na zdjęciach?

Bardzo drobnych i regularnych: cienkich pasków, gęstej kraty, pepitki, małych grochów. Wchodzą w konflikt z siatką pikseli matrycy i dają morę, czyli falujące, tęczowe zniekształcenie, którego często nie da się usunąć w obróbce. Bezpieczna zasada: wzór ma być widoczny z dwóch metrów.

Ile kompletów ubrań zabrać na sesję wizerunkową?

Dwa do trzech, wyraźnie różniące się od siebie - na przykład komplet formalny z marynarką, pośredni bez marynarki i swobodny, jeśli branża na to pozwala. Warto ustawić je w kolejności ważności, bo przy skróconym czasie stracicie ten ostatni.

Czy biała koszula to dobry wybór na portret?

To klasyk, ale przy jasnym tle bywa najjaśniejszym punktem kadru i ciągnie wzrok na klatkę piersiową zamiast na twarz. Marynarka narzucona na koszulę rozwiązuje ten problem, przywracając twarzy rolę najjaśniejszego miejsca zdjęcia.

Czy na sesję biznesową trzeba założyć garnitur?

Nie. Zdjęcie ma być rozpoznawalne - jeśli klient spotka Was potem na żywo, nie powinien mieć wrażenia, że to ktoś inny. W branżach kreatywnych i technicznych bardzo dobrze działa marynarka narzucona na zwykły T-shirt.

Jak przygotować się do sesji wizerunkowej pod względem makijażu i fryzury?

Fryzurę warto zrobić kilka dni przed sesją, a nie w przeddzień, bo świeżo ścięte włosy potrzebują czasu, żeby się ułożyć. Makijaż powinien być matowy, bo lampa studyjna wydobywa każdy błysk, a rozświetlacz zamienia się w jasne plamy.

Co jest ważniejsze od stroju na zdjęciu portretowym?

Kolejność ważności wygląda tak: światło, kadr, wyraz twarzy, dopiero potem ubranie. Strój jest jednak jedyną z tych rzeczy, na którą macie pełny wpływ przed wejściem do studia, i dlatego warto go przemyśleć.